Dahl z czerwonej soczewicy

Dahl z czerwonej soczewicy

Składniki

Ilość porcji:
Soczewica czerwona : 350g
Cebula biała : 2 sztuki
Pomidor : 1 puszka
Mleczko kokosowe : 1 puszka
Czerwona pasta curry : 2 łyżki
Woda : 650ml
Olej kokosowy : 1 łyżka
Sól : do smaku
Pieprz czarny : do smaku

Jeśli nie masz pomysłu na szybki obiad, to dahl z czerwonej soczewicy jest idealnym rozwiązaniem. Dahl wygrywa prostotą wykonania i smakiem!

Składniki

Share

Dahl z czerwonej soczewicy

Wczoraj pojawił się przepis na chlebki naan, więc dzisiaj nie mogło zabraknąć przepisu na dahl z czerwonej soczewicy! Jest to danie rodem z Indii, którego głównymi składnikami są oczywiście czerwona soczewica oraz mleczko kokosowe i mieszanka przypraw, którą można stworzyć samemu lub użyć gotowej, na przykład w formie pasty, tak jak ja to zrobiłem tym razem. Sama nazwa dahl oznacza strączki, więc de facto dahl mógłby być również z fasoli czy innych odmian soczewicy, natomiast najlepiej do tego się nadaje ta czerwona.

Czy trudno jest zrobić dahl z czerwonej soczewicy?

Przepis na dahl z soczewicy jest banalnie prosty i każdy sobie z nim poradzi. Składniki również są łatwo dostępne. Dahl możemy podawać według uznania, z ryżem (wtedy będzie to wersja bezglutenowa), jak i z chlebkami naan. Danie jest o tyle fajne, że po podgrzaniu smakuje nawet lepiej niż świeżo przygotowane (niczym nasz polski bigos). Dlatego właśnie wczoraj nabierałem sobie dahl za pomocą chlebków zamiast użyć łyżki, bo w końcu im mniej do mycia tym bardziej ekologicznie… no dobra… użyłem chlebków do jedzenia, bo zmywać mi się nie chciało… nie zawsze musi się przecież chcieć, a każda wymówka jest dobra 😉 Dzisiaj natomiast do odgrzanego dahl-u ugotowałem ryż. Obie opcje są pyszne i godne polecenia!

[Ocena: 5]

Składniki

Ilość porcji:
Soczewica czerwona : 350g
Cebula biała : 2 sztuki
Pomidor : 1 puszka
Mleczko kokosowe : 1 puszka
Czerwona pasta curry : 2 łyżki
Woda : 650ml
Olej kokosowy : 1 łyżka
Sól : do smaku
Pieprz czarny : do smaku

Wykonanie

1
Gotowe

W garnku rozgrzej olej i podsmaż na średnim ogniu cebulę pokrojoną w kostkę.

2
Gotowe

Gdy cebula się zeszkli, dodaj pastę curry i smaż kolejne kilka minut.

3
Gotowe

Wlej puszkę pomidorów, wodę oraz wsyp przepłukaną soczewice. Gotuj przez około 20-25 minut. Gdyby soczewica wypiła całą wodę, zanim danie będzie gotowe, dolej po prostu kolejne 100ml.

4
Gotowe

Gdy soczewica będzie już rozgotowana, wlej mleczko kokosowe i dobrze wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem do smaku.

5
Gotowe

Gotuj 5-10 minut po czym zdejmij z ognia i zajadaj.

Poprzedni
Smalec z fasoli
Następny
Zupa pomidorowa krem z curry
Smalec z fasoli
Zupa pomidorowa krem z curry
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
JustTina

Uwielbiam tego bloga. Śledzę go niemal od początku istnienia i tak sobie myślę, że chciałabym mieć takiego Blendmana w kuchni. Konrad, wyjdź za mnie:) to tak pół żartem, pół serio:) Nie jestem królową kuchni, ale wiem co dobre i wiecie co? To jest zaje…ste! Jak mi się uda to wrzucę super nieprofesjonalne foty mojej obiadokolacji:))

Eliza

Pomidory z puszki w kawałkach czy może zbledowac puszkę? tzn. Pomidory?

Aggie

bardzo dziękuję za ten przepis! Zagościł u nas na stałe 🙂

Beata

Wszystko mam oprócz pasty😟można czyms ją zastąpić?

Olga

Dodałam troche wiecej warzyw i pastę z tamaryndowca. Wyszło przepysznie! To danie bedzie jednym z moich ulubionych 🙂

Ania

Zrobiłam cały gar. I napiszę krótko: Przepyszne. Po przeszukaniu chyba całego Internetu, trafiłam na Twojego bloga. I to jest to czego szukałam. Świetna robota. A jutro: Ciecierzyca z jarmużem i kisiel z siemienia lnianego.

Grażyna

Właśnie robię (wcześniej wyprodukowawszy mleko kokosowe). Pasty curry nie posiadam, doprawiłam ziołami, zapowiada się dobrze. Nie przewidziałam, że będzie tego tak dużo!

Grażyna

Chyba nieco sknociłam, soczewica się rozpadła całkowicie i wyszła mi z tego gęsta papka . Połowę zjedliśmy na obiad – na życzenie męża z makaronem. Pozostała część zgęstniała na amen. Więc albo będzie robiła za rodzaj humusu, albo rozcieńczę jakimś rodzajem bulionu i zamienię na zupę :)))
Nie zniechęciłam się, będę eksperymentować dalej ::)))
Pozdrawiam serdecznie’

Weronika

Dzisiaj po raz kolejny wpadnie na obiad! Uwielbiam <3

Weronika

Super połączenie z czarnuszką i czosnkiem niedźwiedzim! 😋

Agnieszka

Uwielbiam to danie. Proste i pyszne. Może to nie bardzo po Indyjsku, ale ja czasami jem też z kaszą gryczaną. Pasuje mi to połączenie smaków. Dziękuję za przepis.