Likier Monte

Likier Monte

W życiu nie chodzi tylko o to, żeby się ubzdryngolić. Oczywiście dobrym destylatem pogardzić nie pogardzę, bo czemu? Są jednak dni, w których nie chce się być chamem pijącym kolejkę za kolejką, tylko przybrać maskę statecznej, kulturalnej osoby (może dziadka), która zasiada do jednego, dwóch… no dobra, góra trzech kieliszków słodkiego, niskoprocentowego alkoholu i sączy go delikatnie delektując się smakiem. W końcu trzeba czasami tworzyć pozory kulturalnego człowieka, jeśli na co dzień nie zawsze to wychodzi. Taki już południowy charakter.

Kilka dni temu wyjechałem w góry… do domu. Będąc tam w głowie odtwarzają się wspomnienia z minionych lat. To co się robiło, jadło, no i oczywiście, piło. Po rozmowie z mamą na temat likierów, które od czasu do czasu gościły w domowym barku jeszcze za czasów jedzenia i picia wszystkiego, najlepiej wspominała “Likier Monte“. Pyszny, orzechowy i przyjemnie słodki. Ja zrobiłem go delikatnie inaczej, ponieważ dla mnie fajną opcją do dodania było masło orzechowe i gorzka czekolada, żeby słodycz pochodząca z mleka skondensowanego nie była zbyt duża. Jeśli jednak lubisz bardzo słodkie likiery dodaj czekoladę deserową albo gorzką, ale dosyp troszkę cukru.

Likier Monte lub jak kto woli Monte dla dorosłych to naprawdę świetna opcja, żeby zaskoczyć swoich wege znajomych czymś innym i oryginalnym.

UWAGA: Likier w lodówce zmienia konsystencję na podobną do Monte (można jeść łyżeczką), dlatego nie wstawiaj do lodówki, jedz łyżeczką albo przed planowanym “rozlaniem” wyjmij wcześniej. Możesz też dodać więcej mleka, żeby było bardziej płynne. Dla większej mocy likieru dodaj spirytusu.

[sp_recipe]

I voilà. Twój likier Monte jest już gotowy do picia. Mam nadzieję, że się w nim zakochasz jak Piękna w Bestii 😉

Zdrowie!

Likier Monte

 

[Ocena: 5]

Konrad Budzyk

Jestem autorem bloga Blendman.pl jak i przepisów. Jeśli masz jakieś pytania, po prostu napisz do mnie. Postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Nalewkarz

Ciekawy i oryginalny likier, a w przezroczystej butelce prezentuje się genialnie! Sam wolę ziołowe i owocowe nalewki, ale od czasu do czasu trzeba przygotować coś słodkiego na specjalne okazje. Taki domowy likier to klasa sama w sobie, i faktycznie, nie sposób upić się nim na chama : ) Przyznam, że do tej pory nie słyszałem o „Monte”, a sądząc po zróżnicowanym składzie, zapowiada się całkiem przyjemnie. W zasadzie przepis w sam raz na weekend, dzięki i pozdrawiam!