Pasta z suszonych pomidorów i kaparów
Pasta z suszonych pomidorów i kaparów
Nie raz w życiu bywa tak, że nie tykamy się pewnych produktów spożywczych dla zasady lub jesteśmy uprzedzeni przez nieprzyjemne doświadczenia z dzieciństwa. Ja tak właśnie miałem z kaparami. Kojarzyły mi się z kwaskowatym dziwnym smakiem… fuj! Przy okazji współpracy z firmą Rolnik postanowiłem do paczki włączyć również kapary, żeby odczarować je w mojej kuchni. Czy to się udało? Tak! W połączeniu z neutralnym słonecznikiem i pomidorami suszonymi, które uwielbiam, wyszło coś wspaniałego.

Pasta z suszonych pomidorów i kaparów gości u mnie najczęściej w towarzystwie guacamole. Przepis na guacamole pokażę Wam już jutro. Oczywiście, pasta równie świetnie będzie smakowała po prostu ze świeżym ogórkiem czy pomidorem. Wszystko kwestia gustu.
A Wy jaki macie stosunek do kaparów? Jakie rzeczy Wam udało się odczarować w kuchni?
Teraz przepis:
Pasta z suszonych pomidorów i kaparów
Składniki:
- 150 g suszonych pomidorów w oleju
- 2-3 łyżki kaparów
- 100 g pestek słonecznika (prażonych)
- 2 ząbki czosnku
- 3-4 łyżki oliwy z oliwek (najlepiej tej z pomidorów)
- Sok z połowy cytryny
- Szczypta soli i świeżo mielonego pieprzu
- Opcjonalnie: świeża bazylia lub oregano
Przygotowanie:
- Przygotuj pestki słonecznika – jeśli masz nieprażone, podpraż je na suchej patelni przez 3-4 minuty, aż lekko się zarumienią. Odstaw do ostygnięcia.
- Odsącz pomidory – wyjmij suszone pomidory z oleju (olej zachowaj!). Możesz je lekko osuszyć papierowym ręcznikiem.
- Zmiksuj wszystko – do blendera lub wysokiego naczynia wrzuć: pomidory, kapary, pestki słonecznika, czosnek i sok z cytryny. Zaczynaj blendować, stopniowo dodając oliwę (3-4 łyżki), aż pasta osiągnie gładką, kremową konsystencję.
- Dopraw – dopraw solą i pieprzem do smaku. Pamiętaj, że kapary są już słone, więc nie przesadzaj z solą.
- Podawaj – przełóż pastę do słoiczka lub miseczki.
Pasta z suszonych pomidorów i kaparów jest już gotowa.


Brzmi pysznie, ale nie mam akurat pod ręką kaparów :/ czy da się je czymś zastąpić, np ogórkiem kiszonym? Albo można pominąć?
Myślę, że możesz śmiało tak zastąpić. ewentualnie zielonymi oliwkami 🙂
A gdzie szukać przepisu?
Muszę go odnaleźć 🙂