Mus orzechowy
Mus orzechowy
Uwierzysz, że ten pysznie wyglądający mus orzechowy jest zdrowy? Jeśli nie dowierzasz mi, to lepiej szybko zmień swoje nastawienie, bo poniższy przepis uświadomi Ci, że nie wszystko co wygląda na pysznie kaloryczne takie jest w rzeczywistości. Znajdziemy w nim spore ilości białka i znikome węglowodanów, zero cukru i maksymalnie dużo smaku i radości, że coś tak pysznego jest zdrowe i „robi nam dobrze”. Jeśli jednak dalej macie przekonanie, że nie zasłużyliście na tą porcję kalorii, to popukajcie się w Wasze głowy… przecież przeżyliście kolejny dzień, a to już jest powód do rozpieszczania swojego podniebienia.
Dodatkowym wielkim atutem tego deseru jest fakt, że mus orzechowy jest niesamowicie szybki do wykonania. Nie musicie tracić czasu stojąc nad garami. Kilka minut i po bólu. Tak więc, jeśli najdzie Cię nagły głód to nie uciekaj przed nim tylko przywal mu musem orzechowym własnej roboty 😉

Składniki:
- 250 g twarogu sernikowego (lub jogurtu greckiego 10%)
- 3 łyżki masła orzechowego (bez dodatku cukru)
- 1 łyżka kakao (opcjonalnie, jeśli lubisz czekoladową wersję)
- Stewia/erytrytol do smaku (jeśli koniecznie potrzebujesz słodziku)
- Szczypta soli
Do dekoracji:
- Posiekane orzechy
- Wiórki kokosowe
- Kawałki gorzkiej czekolady (85%+)
Przygotowanie:
- Wrzuć wszystko do blendera – twaróg, masło orzechowe, kakao (jeśli używasz), sól. Tyle.
- Zmiksuj – 30–60 sekund, żeby było gładkie i puszyste. Jak za gęste, dodaj łyżkę wody lub mleka roślinnego.
- Spróbuj – jeśli za mało słodkie, dodaj stewię/erytrytol. Ale najpierw spróbuj bez. Masło orzechowe często wystarczy.
- Przełóż do miseczek – posyp orzechami, wiórkami, kawałkami czekolady.
- Opcjonalnie schłódź – 15 minut w lodówce. Na zimno smakuje jeszcze lepiej.
Widzisz, przeczytanie moich wypocin trwało zapewne więcej niż przygotowanie deseru, więc jeśli mieliście czas czytać ten wpis to i na zrobienie musu czas się znajdzie!
