Ice tea – mrożona herbata
Ice tea – mrożona herbata
Ludzie z południa powiedzą, że na polu, natomiast ci z północy, że na dworze.. nie zmienia to faktu jednak, że na zewnątrz jest gorąco, duszno i w ogóle do bani. Właśnie w takie dni jedną z niewielu rzeczy, które mogą nas uratować od środka, jest mrożona herbata. Sklepowa w składzie ma straszny syf, a w smaku bardzo często nie przypomina tego co powinna, dlatego też dzisiaj chcę pokazać Wam wszystkim jak przygotować ją samemu w domu.

Przepis jest banalnie prosty i nie wymaga wymyślnych składników czy wiele czasu. Kilka minut i możemy się chłodzić. Często wyjście do sklepu zajmie nam dłużej niż zrobienie domowej mrożonej herbaty, wypicie i umycie blendera 😉
Świetną opcją jest też oczywiście kawa mrożona. Przepis na kawę mrożoną oczywiście znajdziecie na moim blogu.
Składniki:
- 4 torebki herbaty czarnej (lub 2 łyżki sypkiej)
- 1 litr wrzącej wody
- 2–3 łyżki miodu lub cukru (opcjonalnie)
- Sok z 1 cytryny
- Garść lodu
- Świeża mięta (opcjonalnie)
Przygotowanie:
- Zaparz mocno – zalej herbatę wrzątkiem, zostaw na 5–7 minut. Ma być mocniejsza niż zwykle, bo lód ją rozcieńczy.
- Wyjmij torebki – wyciśnij je dobrze, żeby wydobyć maksimum smaku.
- Dodaj słodzik (jeśli używasz) – wrzuć teraz, póki herbata jest gorąca. Miód się rozpuści od razu.
- Zostaw do ostygnięcia – możesz przyspieszyć, przelewając do blendera z garścią lodu i zmiksować. Albo po prostu wstaw do lodówki na pół godziny.
- Wlej cytrynę – dodaj świeżo wyciśnięty sok tuż przed podaniem.
- Zaserwuj – kostki lodu, plasterek cytryny, listki mięty. Gotowe.
Mrożona herbata jest już gotowa. Teraz możesz ochłodzić się w upalne dni.

